12.05.2013

LE GRAND BLEU

Połączenie głębokiego, intensywnego błękitu z surowym srebrem zawsze daje elektryzujący i energetyzujący efekt. Ale nie byle jaką srebrną powierzchnią - wszelki natłok biżuterii może zakłócić i odciągnąć uwagę od tego kontrastowego "zderzenia" - dlatego w towarzystwie nasyconego niebieskiego najlepiej sprawdza się prosty, gładki kawałek "blachy". Ja wykorzystałam ten efekt w dzisiejszym zestawie - zmiksowałam kobaltowy garnitur z surowymi, metalowymi dodatkami - dwoma masywnymi chokerami i pasem. Dodatkowo połączyłam to z jednym z podstawowych "must have" (wg. mnie) tego sezonu - prostym golfem w wersji krótkiego topu, który wraca w niemal niezmienionej wersji z lat 90 i stanowi hołd dla tej dekady. W tym sezonie był prawdziwym hitem podczas pokazów, a teraz mocno wkracza na ulice i blogi. Jego główną cechą jest skrócony dół (sięgający co najmniej połowy brzucha), długość rękawa nie ma znaczenia i zmienia się wedle upodobań, czasem całkowicie znikając. Co myślicie o takich powrotach trendów? Przeszukajcie dobrze swoje szafy w ich najgłębszych zakamarkach, a gwarantuję, że znajdziecie coś wystrzałowego i idealnego na ten i następny sezon! :)

05.05.2013

FASHION WEEK POLAND - DAY 4

Poniżej krótka fotorelacja z ostatniego dnia Fashion Weekend Poland. A właściwie nie z samych pokazów (musicie mi wybaczyć, ale nie miałam już siły na robienie zdjęć w niedzielę, zwłaszcza po hucznym afterparty KMaga), co mojego zestawu z tego dnia. Miałam na sobie ultrawygodny komplet od Marni (x H&M) i transparentne dodatki. Serdecznie dziękuję wszystkim znajomym i przyjaciołom za te intensywne 4 dni i za wspaniale spędzony czas i mam nadzieję, że przyszła edycja przyniesie więcej kreatywności ze strony projektantów i że obędzie się bez wpadek (typu pokaz pani Szabatin i niesubordynacji co poniektórych "sadzaczek", np. pani Inez). A więc - do października! :))
 

| bluzka, spodnie - Marni x h&m | buty - StyloweButy |  okulary - Chanel | zdjęcia - mr. Faceless |

01.05.2013

FASHION WEEK POLAND - DAY 3

Po raz kolejny stwierdzam, że ze wszystkich dni trwania Fashion Week Poland (i to nie tylko minionej edycji) soboty są najciekawsze i najbardziej ekscytujące, ale i najbardziej męczące. Tego dnia odbywają się wszystkie najsilniej wyczekiwane i najbardziej komercyjne pokazy czołówki projektantów Aleji. Bez wątpienia ze względu na najwyższą frekwencję kupców, mediów i gości. Ta sobota należała po raz kolejny do MMC! Cała reszta kolekcji tego dnia zlała się w jednolitą, bezwyrazową, kompletnie wtórną papkę, stanowiącą marne tło i jedynie odwlekającą kolejne godziny do finalnego pokazu MMC. Nie wiem, co drzemię w tym duecie, ale za każdym razem ich prace wywierają na mnie ogromne wrażenie. Składa się na nie nie tylko estetyka samych projektów, ale połączenie jej z oprawą i choreografią pokazu. Nareszcie godny, konsekwentny w formie i wyrazie a przy tym zaskakujący i zachwycający reprezentant polskiej mody na skalę światową. Majstersztyk.
Poniżej przed Wami krótka fotorelacja z soboty. Co do mojego zestawu z tego dnia - łączy się z moim nowym przekonaniem - biel to nowa czerń (a jeśli chodzi o make up - fiolet to nowa czerwień). Nie spodziewałam się, że kiedyś to powiem! Ale jestem o tym przekonana i będę się tego konsekwentnie trzymać. A tymczasem moja szafa "bieleje" :) 
Enjoy!


| bluzka - zara | spodnie, buty - h&m | kamizelka - diy | okulary - romwe |

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...